Witamina D a obniżenie ryzyka rozwoju stwardnienia rozsianego

mężczyzna na wózku inwalidzkim
0
Udostępnij

Cholekalcyferol nie przestaje zadziwiać nawet naukowców. Co jakiś czas poznawane są jego nowe właściwości oraz rola w zachowaniu pełni zdrowia. Okazuje się, że taki niepozorny związek chemiczny jak witamina D może mieć skuteczny, pozytywny wpływ na zapobieganie wielu ciężkim chorobom, z którymi zmaga się ludzkość. Dotyczy to również tych autoimmunologicznych, takich jak na przykład stwardnienie rozsiane. Jak to możliwe? W jaki sposób witamina D chroni organizm? Zachęcamy do lektury.

Stwardnienie rozsiane

Jest to przewlekła choroba autoimmunologiczna o podłożu zapalnym. Dotyczy ośrodkowego układu nerwowego, powodując poważne i nieodwracalne zmiany w sferze ruchowej, czuciowej, a także intelektualnej. Uszkodzenia są kwestią indywidualną i mogą objawiać się na różne sposoby i powodować różne dysfunkcje. W skrajnych przypadkach mogą prowadzić do ciężkiego inwalidztwa. Etiologia choroby nie jest do końca poznana, uważa się, że występuje ona na skutek współwystępowania czynników środowiskowych oraz predyspozycji genetycznych. Do czynników środowiskowych zalicza się: zakażenie wirusem Epstein-Barr, niski poziom witaminy D, palenie tytoniu i haplotyp zawierający HLA-DRB1. Nową i dość kontrowersyjną koncepcją jest uważanie za przyczynę choroby niewydolności mózgowo-rdzeniowych naczyń żylnych. Wskaźniki chorobowości na stwardnienie rozsiane (SM) na świecie wahają się od 15 do 180/100 tys. osób, w Polsce natomiast od 45 do 92/100 tysięcy.

CZYTAJ  Witamina D w chorobach tarczycy

Niedobory witaminy D a ryzyko SM

Pierwsze prace naukowe wiążące stężenie witaminy D we krwi z występowaniem stwardnienia rozsianego pojawiły się w 2008 r. na kongresie ACTRIMS/ECTRIMS w Montrealu. Stwierdzono wówczas dodatnią korelację między niskimi stężeniami kalcytriolu a zapadalnością na SM. Zauważono, że większość przypadków choroby diagnozuje się na półkuli północnej i im mniejsza jest liczba słonecznych dni na danym obszarze, tym więcej stwierdzonych przypadków choroby. W okolicach równika schorzenie to praktycznie nie występuje. W celu potwierdzenia tej hipotezy wykonano badania na młodych i zdrowych osobach. U badanych, których stężenie 25-OH D3 było większe lub równe 99,2 nmol/l, ryzyko zachorowania było o aż 62% niższe niż u tych, u których stężenie 25-OH D3 nie przekraczało 63,3 nmol/l. Równocześnie zbadano ryzyko zachorowania wśród kobiet (pielęgniarek) w związku z przyjmowanymi przez nie dawkami witaminy D. Wykazano, że dawka dobowa na poziomie 400IU witaminy D może o 41% zmniejszać ryzyko zachorowania w stosunku do kobiet niesuplementujących witaminy D.

CZYTAJ  Jak wybrać najlepszy preparat z witaminą D?

W latach 1992-2004 w Stanach Zjednoczonych w laboratoriach US ARMY i US NAVY przebadano ponad 7 mln osób pracujących dla wojska. Wśród badanych oznaczono poziom witaminy D w surowicy krwi. Po przeanalizowaniu wszystkich próbek stwierdzono silną zależność między stężeniem kalcytriolu a ryzykiem zachorowania na stwardnienie rozsiane.

Niedawno zauważono również, że wskaźnik zachorowalności może korelować z miesiącem urodzenia. Osoby urodzone wiosną częściej chorują niż te urodzone jesienią. Związane jest to ze stężeniem witaminy D we krwi matki podczas ciąży. Dzieci urodzone po okresie letnim mają wyższe stężenie witaminy D niż te urodzone tuż po okresie zimowym.

CZYTAJ  Suplementacja witaminy D dla kobiet w ciąży i karmiących mam

Witamina D w trakcie choroby

Analiza poziomu stężeń 25-OH D3 u pacjentów pokazuje związek między zwiększoną ekspozycją na światło słoneczne a mniejszym ryzykiem rzutów choroby.

drzewo w słoneczny dzień

Dodatkowo pacjenci ze stwardnieniem rozsianym wykazują niskie stężenia witaminy D w surowicy nie tylko na początku choroby. Wraz z przebiegiem choroby poziom ten ma tendencję do obniżania się. Zauważono jednocześnie, że spadek stężenia witaminy D może zwiększać prawdopodobieństwo pojawienia się nowych rzutów i świeżych ognisk demielinizacyjnych w badaniu MRI oraz wiązać się ze zwiększeniem stopnia niepełnosprawności. Wyniki części badań sugerują, że suplementacja witaminy u pacjentów z rzutowo-remisyjną postacią SM wiąże się ze spadkiem liczby rzutów nawet o 50%. Wykazano również znaczny spadek średniej liczby zmian wzmacniających się po kontraście w obrazach rezonansu magnetycznego oraz poprawę sprawności ogólnej chorych, a także siły mięśniowej oraz szybkości chodu. Autorzy badań sugerują ponadto, że utrzymanie poziomów witaminy D w surowicy na poziomie między 60 a 110 nmol/l powoduje największy spadek liczby rzutów. Przekraczanie powyższych stężeń nie przynosi większych korzyści.

Literatura:
  1. Stwardnienie rozsiane w świecie i w Polsce – ocena neurologiczna. Aktualności Neurologiczne 2009; 2, 91-97.
  2. Noseworthy JH, Lucchinetti C, Rodriguez M,Weinshenker BG: Multiple sclerosis. N Engl J Med 2000; 343, 938-952.
  3. Wingerchuk DM: Supplementing our understanding of vitamin D and multiple sclerosis. Neurology 2010; 74, 1846-1847.
  4. Raghuwanshi A, Joshi S, Christakos S: Vitamin D and MS. J Cell Biochem 2008; 105, 338-343.
  5. Correale J, Ysrraelit MC, Gaitan MI: Immunomodulatory effects of viatmin D in MS. Brain 2009; 132, 1146-1160.
  6. Burton JM, Kimball S, Vieth R et al.: A phase I/II dose-escalation trial of vitamin D3 and calcium in multiple sclerosis. Neurology 2010; 74, 1852-1859.
  7. Ascherio A: Vitamin D deficiency as a risk factor. Multiple Sclerosis 2010; 16, S7-S39

Powiązane posty